W spotkaniu, które odbyło się w siedzibie węgierskiego parlamentu polskiemu premierowi towarzyszy minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski, natomiast premierowi Orbanowi - szef węgierskiego ministerstwa spraw zagranicznych i handlu Peter Szijjarto.

Premier Morawiecki rozpoczął swoją jednodniową wizytę na Węgrzech od złożenia wieńca pod Pomnikiem Tysiąclecia na Placu Bohaterów w Budapeszcie. Następnie polska delegacja udała się do gmachu węgierskiego parlamentu, gdzie przed wejściem Morawieckiego powitał premier Orban.

Poza spotkaniem z premierem Orbanem w planie wizyty szefa polskiego rządu na Węgrzech jest także rozmowa z prezydentem tego kraju Janosem Aderem oraz sesja plenarna polskiej i węgierskiej delegacji.

Mieliśmy okazję rozmawiać o rzeczach, które nie funkcjonują. Nie działają dobrze np. polityka migracyjna Unii Europejskiej, która poniosła fiasko. Jednoznaczne jest to, że mieszkańcy UE nie chcą takiej migracji, nawet jeśli jest to z góry narzucone. Stanowisko węgierskie, jest takie, że granice nadal trzeba chronić, migracje trzeba zatrzymać i nie wolno dalej ściągać migrantów. Pomoc trzeba nieść im na miejscu, tam gdzie jest to potrzebne. Na tym spotkaniu podziękowałem również Polsce za to, że pomogła nam w obronie granic. Dziękujemy panie premierze, dziękujemy Polsko! Dziękujemy, że polskie siły przyjechały i też chroniły granice Węgier i podkreślały też że południowe granice Węgier to nie tylko sprawa wewnętrzna Węgier, ale też wspólna sprawa UE

– mówił premier Orban.

 PAP, niezalezna.pl