Dzisiaj jest: 17 Styczeń 2018    |    Imieniny obchodzą: Marian, Jan, Antoni

Polska o krok od awansu do 1/8 Euro 2016.

Ze zbyt dużym respektem biało-czerwoni podeszli dziś do rywali. Wszyscy podkreślają, że bohaterem meczu był Michał Pazdan, który powstrzymał niemieckich napastników.

details-images

O ile obrońcom niewiele można zarzucić, to na słuszne uwagi kolegów z reprezentacji zasłużył Arkadiusz Milik. 

Zdobywca bramki w meczu z Irlandią Północną nie wykorzystał dwóch stuprocentowych sytuacji. O ile po pierwszym meczu na Euro 2016 nikt nie wypominał Milikowi podobnych błędów, o tyle w spotkaniu z Niemcami mogły one przesądzić o losie biało-czerwonych na całym turnieju. Takich okazji po prostu nie wypada nie wykorzystywać. 

Pierwsza połowa dzisiejszego meczu była... nudna. Wystarczy stwierdzić, że żadna z drużyn nie oddała strzału w światło bramki. Spotkanie nabrało rumieńców w drugiej części. Jednak sam Lewandowski to za mało, by przechylić szalę zwycięstwa.

Czy polska reprezentacja jest tak mocna jak mówili niektórzy po meczu z Irlandczykami, czy może tak słaba, jak może wynikać ze statystyk pomeczowych po dzisiejszym spotkaniu? Chyba ani jedno, ani drugie. Pocieszającym jest jednak fakt, że trzeci mecz grupowy nie będzie toczył się o honor - jak to było na wszystkich Mundialach i Euro od 2002 roku.

Z wielkim prawdopodobieństwem można stwierdzić, że biało-czerwoni awansują do 1/8 finałów Euro 2016. Wystarczy im tylko remis podczas meczu z Ukrainą. Wtedy nie będą musieli oglądać się na wynik spotkania Irlandia Północna - Niemcy. Polacy mają też wciąż szanse na pierwsze miejsce w grupie. Myśląc o tym muszą jednak zwyciężyć w meczu z Ukraińcami.

Jedno jest pewne - Polacy mają znakomitych kibiców. 

Na relację z tego spotkania (początek 21 czerwca o godz. 18) zapraszamy już dziś na niezalezna.pl.


Fot. Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

Fot. Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

Fot. Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

Fot. Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

Fot. Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

Fot. Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

Fot. Tomasz Hamrat/Gazeta Polska


niezalezna.plEuro2016