Dzisiaj jest: 19 Styczeń 2018    |    Imieniny obchodzą: Marta, Henryk, Mariusz

Czy teraz przeproszą za swoje słowa?!

Przypominamy skandaliczne wypowiedzi przeciwników ekshumacji. W obliczu kolejnego bulwersującego odkrycia w wyniku ekshumacji ofiary katastrofy smoleńskiej,

details-images

trzeba zadać pytanie tym, którzy rozpętali w tej sprawie falę krytyki, a nawet ośmieszenia: Nie wstyd wam? Przypominamy skandaliczne wypowiedzi przeciwników ekshumacji!

Ekshumacje to spektakl, a nie badanie przyczyn katastrofy

— powiedział lider PO Grzegorz Schetyna z  kwietniu ub. r.

Po co PiS te ekshumacje? Po to, żeby cały czas wokół katastrofy smoleńskiej snuć różnego rodzaju insynuacje, przypuszczenia. Nie, nie dostrzegam potrzeby ekshumacji

— stwierdził z kolei Bronisław Komorowski w listopadzie ub.r.

W tamtym czasie odezwała się również Ewa Kopacz, która po swoich kłamstwach o „przekopywaniu ziemi” na miejscy katastrofy, powinna zamilknąć.

I dzisiaj, po tych sześciu latach, kiedy im się funduje ponowne przeżycie tego samego, to mam takie wrażenie, że w imię interesów politycznych funduje im się właśnie to ponowne przeżywanie tych ciężkich chwil

— mówiła była premier w Radiu Zet.

Po sześciu latach wszyscy mądrzy teraz będą. (…) Będą udawali, że trzeba było postępować inaczej i tylko dlatego żeby ugrać na tym politycznie

Nie tylko politycy, ale także (pseudo)artyści wtrącili swoje trzy grosze do sprawy.

Uprzejmie proszę o niewyciąganie mnie z grobu, nawet gdyby chciał tego mój brat

— pisał Maciej Stuhr na Facebooku, niedługo przed rozpoczęciem ekshumacji pary prezydenckiej na Wawelu.

W paskudny sposób do ekshumacji śp. prezydenta i pierwszej damy, odniosła się i posłanka Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer.

Ekshumacje. Ceną za podtrzymywanie mitu o zamachu staje się cierpienie rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej

– napisała na Twitterze.

Zdarzyło się również tak, że posłanka Platformy Obywatelskiej stwierdziła niedawno, zapytana o skandaliczne odkrycia po ekshumacjach ofiar katastrofy smoleńskiej, że problem z „precyzyjnym pochówkiem” w przypadku katastrof lotniczych jest… „normalny”!

Lepiej było nie odkrywać, tak. Oczywiście nie ma w tym nic dobrego, że tak było, ale zresztą nie wiem, na ile precyzyjne są te informacje. Na pewno były tego typu błędy

— powiedziała w rozmowie z dziennikarką „Gazety Polskiej” Iwona Katarasińska-Śledzińska.

To nie są drobne błędy, tylko my mówimy o katastrofie samolotowej, przy której normalny jest absolutny problem z takim godnym i bardzo precyzyjnym pochowaniem ofiar. Kto wie, co to jest katastrofa samolotowa, przyzna mi rację. Czy to jest miłe? Nie

— stwierdziła polityk.

Ja nawet miałam pretensje do tych rodzin, które bardzo chciały tych ekshumacji, mówiąc, „bo musimy wiedzieć, kto tam leży”

Wyjątkowo zasmucające słowa padły także z ust bp. Tadeusza Pieronka. Czy po ostatnich skandalach hierarcha powie ponownie, że „ekshumacje są niepotrzebne”?

Ekshumacje są niepotrzebne, jeśli rodzina sobie tego nie życzy(…) jeśli ktoś robiłby to w celach politycznych, to jest to bezczeszczenie i to nie ulega wątpliwości

— powiedział w październiku 2016 r. bp Pieronek.

ak/wPolityce.pl/tt