Dzisiaj jest: 17 Styczeń 2018    |    Imieniny obchodzą: Marian, Jan, Antoni

MOCNE Expose nowego premiera

To rząd kontynuacji, który będzie realizował politykę wspierania polskich rodzin; rozwój i sprawy społeczne to jedno i to samo;

details-images

kwitnąca gospodarka jest warunkiem prowadzenia szczodrej polityki społecznej – powiedział we wtorek w Sejmie podczas exposé premier Mateusz Morawiecki. Głosowanie nad wotum zaufania dla jego gabinetu zaplanowano we wtorek o północy.

Na początku posiedzenia marszałek Sejmu Marek Kuchciński powitał prezydenta Andrzeja Dudę, marszałka Senatu Stanisława Karczewskiego, premiera Morawieckiego wraz z ministrami. Po powitaniach rozlegały się brawa. 

Na przemówienie, w którym Morawiecki prezentował program swego rządu, przeznaczono w Sejmie godzinę. Później, po kolejnej godzinie przerwy, przewidziano debatę nad exposé, w ramach której zaplanowano 15-minutowe wystąpienia w imieniu klubów i 5-minutowe w imieniu kół poselskich. Dyskusję zakończy ok. północy głosowanie nad wotum zaufania dla Rady Ministrów.

Na sali plenarnej exposé wysłuchali prezydent Andrzej Duda oraz m.in. przedstawiciele duchowieństwa oraz korpusu dyplomatycznego. 

Podziękowania dla premier Szydło za „tytaniczną pracę” 

– Premier Beata Szydło pozostanie symbolem solidarnościowej rewolucji przywracającej milionom polskich rodzin godne życie; dziękuję za tytaniczną pracę, wrażliwość i wiarę w sens naprawy Rzeczpospolitej – powiedział we wtorek w sejmowym exposé premier Mateusz Morawiecki. 

Morawiecki na początku swojego exposé podziękował b. premier Beacie Szydło za „wspólne lata bardzo ciężkiej pracy”. Szydło otrzymała owacje na stojąco od polityków PiS i członków Rady Ministrów. 

– Pani premier – jest pani, pozostanie, symbolem solidarnościowej rewolucji przywracającej milionom polskich rodzin godne życie na co dzień. Dziękuję pani w imieniu całego rządu za pani tytaniczną pracę, za wrażliwość i nieustępliwą wiarę w sens naprawy Rzeczpospolitej – zwrócił się do Beaty Szydło premier Morawiecki. 

– Bardzo się cieszę, że będziemy nadal pracować dla Polski – to były dobre dwa lata dla Polski i dla polskich obywateli – dodał szef rządu. 

„To rząd kontynuacji, kierunek działania jest ten sam” 

– Mój rząd, to rząd kontynuacji - kierunek działania drogowskazy i wartości są te same – powiedział Mateusz Morawiecki w sejmowym expose. Dodał, że rząd będzie realizował politykę wspierania polskich rodzin, bo „kwitnąca gospodarka jest warunkiem prowadzenia szczodrej polityki społecznej”. 

Morawiecki ocenił, że ostatnie dwa lata rządu Zjednoczonej Prawicy były „dobre” dla Polski i obywateli. – Przyzwyczailiśmy się do sprawnego przeprowadzenia w Polsce dobrej zmiany i chciałbym zagwarantować, że nasz rząd będzie dalej prowadził to dzieło bez wytchnienia – zadeklarował premier. 

Szef rządu podkreślił, że gabinet, na którego czele stoi „jest ten sam, kierunek działania jest ten sam, drogowskazy i wartości są te same”. – Jest więc rządem kontynuacji, który będzie realizował politykę wspierania polskich rodzin – wskazał. 

Premier ocenił, że rozwój i sprawy społeczne „to jedno i to samo”. – Kwitnąca gospodarka jest warunkiem prowadzenia szczodrej polityki społecznej – tak jak teraz. Dlatego będziemy kontynuowali nasze programy społeczne, co więcej – będziemy je wzmacniali i rozwijali – zapowiedział Morawiecki. 

„Rząd i premier mają służyć całemu krajowi” 

– Moim marzeniem jest, aby rząd Zjednoczonej Prawicy był rządem zjednoczonej Polski; rząd i premier mają służyć całemu krajowi, każdemu obywatelowi Rzeczpospolitej, dla wszystkich starczy miejsca – powiedział w Sejmie premier Mateusz Morawiecki. 

Przedstawiając swoje expose Morawiecki, który w poniedziałek powołany został przez prezydenta Andrzeja Dudę na nowego szefa rządu podkreślił, że myślą przewodnią, która przyświeca mu przy wszystkich działaniach, jest zawołanie Stanisława Wyspiańskiego: „Polska to wielka rzecz”. 

Jak zaznaczył, otrzymana od prezydenta misja pokierowania rządem to dla niego „wielki zaszczyt”. – Polska to dumne państwo z wielkim dorobkiem, to kraj, który nie poddał się tyranii absolutyzmu, germanizacji, rusyfikacji, nazizmu ani komunizmu. To kraj, który przeciwstawił się Holokaustowi i unikał wojen religijnych, to kraj, który odrodził się po blisko stu latach i to kraj, w którym powstała Solidarność – mówił premier. 

Morawiecki podkreślił jednocześnie, że jego marzeniem jest, żeby „rząd Zjednoczonej Prawicy był rządem zjednoczonej Polski”. – Bo rząd i premier mają służyć całemu krajowi, całej naszej ojczyźnie, każdemu obywatelowi Rzeczpospolitej; dla wszystkich starczy miejsca, Polska jest jedna, Rzeczpospolita jest dobrem wspólnym wszystkich obywateli – dodał. 

„Nie możemy rezygnować z naszej tożsamości” 

– Nie możemy rezygnować z naszej tożsamości; świat powinien lepiej poznać nasz wkład w walce o wolność i sprawiedliwość, naszą walkę o najważniejsze wartości zachodniej cywilizacji – powiedział we wtorek w sejmowym exposé premier Mateusz Morawiecki. 

Morawiecki podkreślił, że Polska jest dobrem wspólnym wszystkich obywateli. – Ten głęboki wymiar wspólnotowy jest głęboko wpisany w naszą tradycję, w pomoc zesłańcom. Żegota ratująca naszych żydowskich współbraci, czy „Solidarność” to prawdziwe dowody czym jest polskość i czym jest wspólnota – powiedział. 

– Umocnienie naszej tożsamości, tego naszego wielkiego dziedzictwa narodowego to zobowiązanie wobec tych, którzy przez stulecia naszą Rzeczpospolitą budowali pracą i krwią. Ale to też nasz obowiązek wobec przyszłych pokoleń, którym powinniśmy przekazać w spadku ten dar – unikalną polską kulturę, wartości, naszą drogę rozwoju, nasze pragnienie wolności i pragnienie prawdy – dodał Morawiecki. – Nie możemy rezygnować z naszej tożsamości – podkreślił premier. 

Przypomniał głosowanie w parlamencie sprzed parunastu lat, kiedy 90 proc. izby głosowała za przystąpieniem do Unii Europejskiej, ale jednocześnie za deklaracją ws. suwerenności Polski w dziedzinie moralności i kultury. 

– Świat powinien lepiej poznać nasz wkład w walce o wolność i sprawiedliwość, naszą walkę o najważniejsze wartości zachodniej cywilizacji – historię sprzeciwu wobec zła (...) Nasze dzieje to jedna z najbardziej inspirujących opowieści świata – powiedział Morawiecki. 

„Narodowa suwerenność i tradycja atutem w modernizacji Polski” 

– Narodowa suwerenność i tradycja są atutem, a nie balastem w zmaganiach z modernizacją Polski; to dzisiejsza polityka gospodarcza decyduje, czy Polska będzie producentem wysokich technologii czy rynkiem zbytu dla zagranicznych firm – powiedział premier Mateusz Morawiecki. 

Morawiecki zapewnił, że jego rząd chce dokonać wielkiej modernizacji Polski. – Głęboko wierzę, że nasza narodowa suwerenność i tradycja są atutem, w tych modernizacyjnych zmaganiach, atutem, a nie balastem jak niektórzy nam to próbowali wmówić – podkreślił. 

– W dzisiejszej Europie właśnie walka interesów odgrywa kluczową rolę i my widzimy dokładnie taką walkę i chcemy tę naszą narodową suwerenność i tradycję wykorzystać jako atut w walce o nasze narodowe interesy – powiedział Morawiecki. 

Premier ocenił, że obecnie jesteśmy świadkami rewolucji technologicznej, która będzie oznaczać nowe rozdanie w gospodarce światowej. – To nowe rozdanie powinno odbywać się z udziałem Polski. To pierwsza rewolucja przemysłowa, w której Polska może odegrać poważną rolę, nawet w niektórych obszarach rolę lidera – stwierdził Morawiecki. 

– To dzisiejsza polityka gospodarcza decyduje, czy Polska będzie za dziesięć lat producentem wysokich technologii, czy jedynie rynkiem zbytu dla zagranicznych firm.

„Nasz rząd będzie bardzo ambitny w zmienianiu państwa” 

– Nasz rząd będzie bardzo ambitny w zmienianiu państwa – zadeklarował podczas wtorkowego exposé w Sejmie premier Mateusz Morawiecki. Zapowiedział m.in. budowę Centrum Analiz Strategicznych. 

Nowy szef rządu mówił we wtorek w Sejmie o potrzebie łączenia „konkurencji ze współpracą”, „globalnego wymiaru z wymiarem lokalnym”, a także łączenia „Europy z naszym spojrzeniem przez pryzmat naszych interesów” oraz „pragmatykę rządzenia i zarządzania państwem z wolnym rynkiem”. – Tu nie ma sprzeczności – zapewnił Morawiecki. Według niego łączyć trzeba też „prawo ze sprawiedliwością”. – To też bardzo ważne – podkreślił premier. 

Zadeklarował, że jego rząd będzie „bardzo ambitny w zmienianiu Polski na lepsze”, do czego – jak przekonywał – potrzebna jest budowa Centrum Analiz Strategicznych. – Musimy uczyć się przygotować spójne prawo i podejmować decyzje podporządkowanie długofalowym strategiom rozwojowym – powiedział Morawiecki. 

Ocenił przy tym, że „nie zawsze im więcej prawa tym lepiej”. – W ostatnich 25 latach co roku było więcej prawa, postaramy się zatrzymać tę falę – obiecał. 

Premier przekonywał też, że trzeba znaleźć „złoty środek” między „państwem minimum, które opuszcza swoich obywateli, a ociężałym państwem biurokratycznym”.

„Nie będziemy rządem ideologicznych skrajności” 

– Rząd nie jest od administrowania, ale od rządzenia; ten rząd nie będzie rządem ideologicznych skrajności, bowiem trzeba łączyć, a nie dzielić, przekonywać, a nie pokonywać – mówił we wtorek premier Mateusz Morawiecki. 

Podkreślił, że za historią Polski stoją wielcy bohaterowie. Przypomniał, że niedawno mówił o nich w Sejmie prezydent Andrzej Duda przypominając o konieczności odbudowania pamięci zapomnianych osób i miejsc, z którymi wiąże się historia walki o wolną Polskę. – I to będziemy robić, bo praca i walka dla Polski to też historia zwyczajnych, ale niezwyczajnych ludzi, ludzi którzy w obliczu dramatycznych wydarzeń wykazali się niezłomna postawą, odwagą i męstwem – podkreślił. 

Morawiecki zapewnił, że nie ma dla niego ważniejszej sprawy niż odbudowanie tego, co straciliśmy w wyniku zaborów, w wyniku wojen, w wyniku komunizmu. – Teraz mamy w rękach unikalną szansę i nie możemy jej zmarnować. Dlatego właśnie polska polityka musi być ambitna, dryfowanie, czy płynięcie z prądem to nie jest nasze DNA. Rząd nie jest od administrowania, ale od rządzenia.

„Chcemy, żeby Polacy pracowali efektywnie, za godną płacą” 

– Chcemy, żeby Polacy pracowali efektywnie za godną płacą, mieli więcej czasu dla swoich rodzin, dla swoich najbliższych – powiedział w sejmowym exposé premier Mateusz Morawiecki. Należy przestawić polski kapitalizm na zachodnie tory; to jest cel naszej strategii rozwoju – oświadczył. 

– Polacy są jednym z narodów, który pracuje w Europie najwięcej. Jesteśmy jednym z najbardziej pracowitych narodów - pracujemy ok. 2 tys. godz. Rocznie – - mówił premier. – My nie chcemy, żeby Polacy pracowali najdłużej. My chcemy, żeby pracowali efektywnie za godną płacą. Chcemy, żeby mieli więcej czasu dla swoich rodzin, dla swoich najbliższych – podkreślił Morawiecki. 

Dlatego – jak wskazał – należy „przestawić polski kapitalizm na zachodnie tory”. – To jest cel naszej strategii rozwoju – oświadczył Morawiecki. Przekonywał, że należy wypracować „oryginalną drogę” do nowoczesnej gospodarki, jeśli chcemy, żeby Polacy zarabiali więcej. 

Według szefa rządu gwarancją rozwoju są młode pokolenia. – Umiejętności młodych Polaków są dziś tym kołem napędowym naszej innowacyjności, naszej nowoczesności. To w ich entuzjazmie, w ich ciekawości ciała, konkurowaniu z najlepszymi tkwi klucz do sukcesu – powiedział Morawiecki.

„Czyste powietrze to wyzwanie cywilizacyjne” 

– Czyste powietrze to wyzwanie cywilizacyjne, miara tego, czy Polska jest dojrzałym krajem; program walki ze smogiem to program wsparcia najuboższych, chcemy zlikwidować ubóstwo energetyczne – zapowiedział premier Mateusz Morawiecki. 

Jak dodał „kolejnym obszarem naszych szeroko zakrojonych działań będzie środowisko”. Premier zauważył, że w wielu rejonach Polski, szczególnie w Małopolsce, czy na Śląsku, ale również na Mazowszu widział „krajobraz spowity gęstą, szczypiącą mgłą i dzieci wracające ze szkoły z maseczkami na twarzach”. 

– Z powodu smogu umiera przedwcześnie 48 tys. Polaków rocznie, a dym z palenia w piecu śmieciami nie ulatuje do nieba, tylko ten pył trafia do płuc naszych dzieci – powiedział Morawiecki. 

Zaznaczył, że nie wszystkich stać na czystsze paliwo. – Dlatego program walki ze smogiem to program wsparcia najuboższych, których nie stać dziś na ocieplenie domu, na wymianę okien czy drzwi, nie stać na dobre, nietrujące paliwo. Chcemy zlikwidować to ubóstwo energetyczne i poprawić jakość życia wszystkich Polaków – zadeklarował Morawiecki. 

„Polska musi się wyrwać z roli peryferii” 

– Potrzebujemy państwa i silnej tożsamości, by Polska wyrwała się z rolki peryferii we współczesnym kapitalizmie – mówił Mateusz Morawiecki. 

– My chcemy, żeby Polska była wielka. Polska jest częścią Zachodu, a jeśli tak, musi mieć globalne aspiracje i nie bać się konkurencji, nie bać się współpracy – powiedział premier. – Potrzebujemy państwa i silnej tożsamości, by wyrwać się z roli peryferii we współczesnym kapitalizmie – dodał Morawiecki. 

Stąd jednym z głównych celów rządu będzie wykreowanie Polski jako jednego z globalnych championów, ale nie tylko w gospodarce, ale też np. w sporcie. 

Morawiecki mówił także, że czterema chronicznymi sferami polskiego życia gospodarczego i zarazem oznakami słabości były: bieda, bezrobocie, brak mieszkań i cywilizacyjne zapóźnienia w służbie zdrowia. – Z tych czterech jeźdźców Apokalipsy w dwóch pierwszych widać już znacząca poprawę, biedy jest mniej, a bezrobocie jest najniższe od 26 lat – podkreślił. 

Premier zapowiedział, że rząd nadal będzie podnosił płacę minimalną. 

Podkreślał także, że tylko w tym roku wpływy z podatku VAT wzrosły o 30 mld zł, czyli więcej, niż w okresie poprzednich 9 lat. To się udało, dodał, dzięki rozbiciu mafii VAT-owskich. 

„Doprowadzimy do skokowego wzrostu wydatków na służbę zdrowia“ 

– W ciągu najbliższych kilku lat doprowadzimy do skokowego wzrostu wydatków na służbę zdrowia, do poziomu 6 proc. PKB – powiedział w Sejmie premier Mateusz Morawiecki. Jak zaznaczył, jest to odpowiedź na słuszne postulaty pacjentów i personelu medycznego. 

Morawiecki wymienił służbę zdrowia na pierwszym miejscu wśród kluczowych obszarów rozwoju Polski na najbliższe lata. – Nie ma godnego życia bez sprawnej opieki zdrowotnej. Dlatego doprowadzimy do skokowego wzrostu wydatków na służbę zdrowia, do poziomu 6 proc. PKB, w ciągu najbliższych kilku lat – oświadczył szef rządu. 

Jak zaznaczył, jego deklaracja to „odpowiedź na słuszne postulaty pacjentów, personelu medycznego, lekarzy i pielęgniarek”. Dodał, że już w tym roku m.in. na skrócenie kolejek i zakup sprzętu przeznaczono dodatkowe 4 mld zł. – A to dopiero początek – podkreślił premier. 

Morawiecki w swoim przemówieniu zwrócił uwagę, że dwie najczęstsze przyczyny śmierci Polaków to choroby nowotworowe i choroby układu krążenia. Zapowiedział położenie w związku z tym większego nacisku na profilaktykę i leczenie tych chorób, a także uruchomienie Narodowego Instytutu Onkologii oraz Narodowego Programu Zdrowia Kardiologicznego, które „unowocześnią polską służbę zdrowia”. 

– Zresztą nie wszystko chyba musi mieć przydawkę +narodowy+; może być +polski+ albo +państwowy+ – też pięknie – dodał premier. 

Zastrzegł, że nie możemy pozwolić, żeby „nowe pieniądze zostały źle wydane”, a dofinansowany przez państwo system był nieefektywny. – Dlatego tak jak uszczelniliśmy system podatkowy, to podobną operację zamierzamy przeprowadzić w odniesieniu do służby zdrowia – oświadczył Morawiecki. 

„Chcę zadbać, by alternatywne źródła energii mogły się w Polsce rozwijać” 

– Chciałbym zadbać, by alternatywne źródła energii mogły się w Polsce rozwijać, nie w imię ideologii, a tam, gdzie jest to uzasadnione ekonomicznie, gdzie przyniesie korzyść, a nie koszty – mówił w sejmowym exposé premier Mateusz Morawiecki. 

Jak zaznaczył, obecnie węgiel jest podstawą energetyki i rząd nie chce z niego rezygnować. – To ważne dla Śląska, Zagłębia, ale również dla całej Polski – mówił. Zapowiedział długofalowe reformy, w ramach których województwo śląskie stanie się także zagłębiem nowych technologii. 

– Dla naszych przyszłych pokoleń chciałbym zadbać, by również alternatywne źródła energii mogły się w Polsce swobodnie rozwijać. Nie w imię ideologii, a tam, gdzie jest to uzasadnione ekonomicznie, tam, gdzie przyniesie to Polakom korzyść, a nie koszty – podkreślił. 

W tym celu – jak mówił – można wykorzystać zasoby natury, jakie daje położenie geograficzne Polski. Jak dodał warunkiem suwerenności jest bezpieczeństwo energetyczne kraju. Morawiecki stwierdził, że projektem, który przybliża Polskę do bezpieczeństwa energetycznego jest m.in. terminal gazowy w Świnoujściu. 

– Rozbudowujemy infrastrukturę gazową, co pozwoli uczynić z naszego państwa bijące serce regionu. Chcemy utworzyć tutaj hub gazowy, który będzie zaopatrywał naszych sąsiadów – zapewniał. 

„Chcemy podmiotowej roli Polski w gospodarce” 

– Chcemy podmiotowej roli Polski w gospodarce, a nie peryferyjnej; potrzebujemy przejścia od kapitalizmu konsumpcji na kredyt, do kapitalizmu oszczędności i inwestycji – to jest walka o polską własność i polski kapitał – podkreślił premier Mateusz Morawiecki w sejmowym exposé,. 

– Jesteśmy i będziemy częścią zachodu, ale to nie oznacza, że musimy zgadzać się na ten model. My chcemy podmiotowej roli Polski w gospodarce, a nie peryferyjnej. Dlatego wciąż jeszcze wiele pracy przed nami. Potrzebujemy dzisiaj przejścia od kapitalizmu konsumpcji na kredyt - który zagraniczne instytucje zainstalowały tutaj na początku lat '90 - do kapitalizmu oszczędności i inwestycji. To jest walka o polską własność i polski kapitał – zapowiedział Morawiecki. 

„Wkrótce pakiet ustaw upraszczających życie gospodarcze” 

– Wkrótce zostanie przedstawiony pakiet ustaw upraszczających życie gospodarcze; bez sprawnych i sprawiedliwych sądów uczciwy przedsiębiorca nie ma szans na walkę z mafią, układem czy monopolami – powiedział Mateusz Morawiecki. 

Morawiecki powiedział, że bez państwa i jego instytucji wolny rynek nie obroni się przed korupcją, przed wyłudzeniami podatków, przed monopolami czy przed nieuczciwą konkurencją z zagranicy. 

– Również bez sprawiedliwych sądów uczciwy przedsiębiorca nie ma szans na walkę z mafiami, z układem zamkniętym czy z monopolami – dodał. 

Dlatego, jak mówił, tak ważne są takie instytucje jak CBA czy wydziały przestępczości gospodarczej w Policji czy prokuraturze. – Dlatego tak ważne są sprawne i sprawiedliwe sądy – podkreślił Morawiecki. 

Centralny Port Komunikacyjny to będzie „nasza Gdynia w sercu Europy” 

Premier Mateusz Morawiecki zapowiedział tworzenie w Polsce najnowocześniejszego systemu transportu w Europie, którego elementem ma być Centralny Port Komunikacyjny. – To będzie nasza Gdynia w sercu Polski i Europy – podkreślił szef rządu. 

Morawiecki zapowiedział we wtorkowym expose budowę „Polski wielkich projektów”. – Jedną z takich strategii jest budowa Centralnego Portu Komunikacyjnego – Portu „Solidarność”. – To kluczowy element strategii rozwoju transportu w Polsce, to nie tylko szansa dla sektora lotniczego, to też rozbudowa sieci kolejowej – mówił szef rządu. 

Premier mówił też o potrzebie odbudowy portów morskich – w Trójmieście, Szczecinie i Świnoujściu. W ostatnim z tych miast ma – przypomniał – powstać ma także tunel łączący je z resztą Polski. 

Morawiecki obiecał też kontynuację budowy autostrad i dróg ekspresowych, m.in. A1, S3 i S7. Przypomniał o projekcie Via Carpatia – trasie, która ma przebiegać przez Polskę i łączyć litewską Kłajpedę z greckimi Salonikami. 

Więcej środków ma zostać przeznaczonych na komunikację gminną i powiatową, zarówno drogową, jak i kolejową. 

„Będziemy zabiegać o odpowiedni budżet w ramach Wspólnej Polityki Rolnej 

– Będziemy zabiegać o odpowiedni budżet w ramach wspólnej polityki rolnej, taki, który zapewni polskim rolnikom jednolite warunki konkurowania – zapewnił w sejmowym expose premier Mateusz Morawiecki. Jak dodał jego rząd chce także unowocześniać gospodarstwa rolne i rozwijać przedsiębiorczość na wsi. 

Morawiecki podkreślił, że jednym z obszarów, na którym jego rząd skupi swoją uwagę będzie polska wieś i rolnictwo. – Polskie wieś, polskie rolnictwo są bogactwem nie tylko dla nas, ale i dla całej Europy. Nasz rząd będzie zabiegać o odpowiedni budżet w ramach wspólnej polityki rolnej. Taki budżet, który zapewni polskim rolnikom jednolite warunki konkurowania, dorówna dopłaty do średniej unijnej – zapowiedział. 

Wśród bieżących wyzwań dot. rolnictwa wymienił walkę z afrykańskim pomorem świń (ASF), który – jak mówił – pustoszy Europę Środkową. – Będziemy wdrażać takie środki, aby ograniczyć jej rozprzestrzenianie się, aby ją zwalczyć – zapewniał premier. 

Jak dodał polski rząd będzie też dbał o ochronę polskiej ziemi, unowocześnianie gospodarstw, rozwój przedsiębiorczości na wsi, rozbudowę infrastruktury i dostępność internetu, szkół, żłobków i zapewnienie aktywnych instytucji kultury. 

Przyrost długu publicznego wyniesie zero, lub niewiele wyżej 

– To może być pierwszy rok od 28 lat, gdzie przyrost długu publicznego, będzie zero lub niewiele wyższy od zera - poinformował w sejmowym expose premier Mateusz Morawiecki. Dokonaliśmy tego, dzięki realizacji formuły marszałka Józefa Piłsudskiego „romantyzm celów i pozytywizm środków” — dodał. 

Jak mówił gospodarka i finanse publiczne są „coraz bardziej zrównoważone”. – Mamy optymizm konsumpcyjny, mamy pozytywne trendy w redukcji nierówności, coraz więcej ludzi czynnie uczestniczy w konsumpcji i rośnie liczba osób, które pozytywnie patrzą w swoją przyszłość – wskazał premier. 

Zadeklarował również, że będzie „w szczególności zaangażowany” w rozwój polski lokalnej, polski samorządowej. Wskazał, że jego kolejnym celem jest wzmocnienie polskich firm i przedsiębiorczości. 

„Polska jutra to Polska równych szans” 

– Naszą drogą do lepszego jutra musi być Polska równych szans i solidarności społecznej, a nie Polska grup interesów i zwalczających się egoizmów – mówił premier Mateusz Morawiecki. Podkreślił, że w ciągu minionych dwóch lat rząd doprowadził do zmniejszenia nierówności, m.in. dzięki programom społecznym, zwłaszcza „Rodzina 500 plus”. 

Zapowiedział zarazem, że „Rada Dialogu Społecznego będzie tym miejscem, w którym będziemy wspólnie wypracowywali najważniejsze rozwiązania, które pozwolą nam zachować zdrową równowagę gospodarczą i społeczną”. 

Morawiecki mówił także, że „pola bitew współczesnego państwa to cyberprzestrzeń, dlatego poważne państwo musi stawiać również na cyberbezpieczeństwo”. Zaznaczył, że technologia i narzędzia informatyczne powinna umożliwić skrócenie czasu załatwiania spraw w urzędach, a także służyć uszczelnieniu systemu podatkowego. 

Rząd położy duży nacisk na nauczanie branżowe 

Zapowiedział, że w najbliższych latach w edukacji rząd położy duży nacisk na nauczanie branżowe. – Takie jest zapotrzebowanie rynku pracy - 65 proc. naszych uczniów prawdopodobnie będzie pracować w zawodach, które jeszcze nie powstały – mówił. 

Zapowiedział reformę szkolnictwa wyższego i reformę instytutów badawczych. – Sieć badawcza im. Łukasiewicza będzie jedną z największych w Europie tego typu instytucji.

Wielki projekt „Przyjazna Polska” 

– Seniorom i emerytom będziemy nadal pomagać w najróżniejszy sposób, dlatego rozpoczniemy wielki projekt „Przyjazna Polska”, który usunie bariery infrastrukturalne i prawne - zapowiedział premier Mateusz Morawiecki. 

Podkreślił, że rząd nadal będzie pomagał seniorom i emerytom w najróżniejszy sposób. – Dlatego rozpoczniemy wielki projekt „Przyjazna Polska”, projekt na kolejnych kilka lat, który usunie bariery infrastrukturalne i prawne, utrudniające pełną integrację całego polskiego społeczeństwa – powiedział Morawiecki. 

– Chciałbym, żeby wyjście do sklepu starszej osoby nie było wyprawą, czy biegiem na 3000 metrów z przeszkodami – dodał premier. Zaznaczył, że szacunek dla starszych „pomoże w pełni czerpać z ich doświadczenia i włączać ich w życie codzienne”. 


Rekonstrukcja rządu w przyszłym tygodniu. Decyzja w tej sprawie – już dzisiaj


Program Mieszkanie Plus to sztandarowe zadanie rządu 

– W Polsce brakowało 3-4 milionów mieszkań i nadal tyle brakuje; program budowy mieszkań to sztandarowe zadanie dla polskiego rządu na najbliższe 10 lat – powiedział we wtorkowym expose w Sejmie premier Mateusz Morawiecki. 

Zapowiedział także, że rząd zaproponuje pakiet korzyści dla samorządów dbających o ład przestrzenny i estetykę. 

W expose Morawiecki, który w poniedziałek został powołany na nowego szefa rządu przez prezydenta Andrzeja Dudę, wskazał, że Polska zajmuje dzisiaj „przedostatnie miejsce w Europie, jeśli chodzi o liczbę mieszkań w stosunku do liczby mieszkańców”. 

Jak ocenił premier, w sferze polityki mieszkaniowej Polska odrabia „zaległości z 70 lat”. – I nie jest łatwo, oczywiście, ruszyć tę bryłę, ale ta kula śniegowa już ruszyła i za parę kwartałów będziemy właśnie oddawać do użytku pierwsze zbudowane (w programie Mieszkanie plus - PAP) tanie mieszkania. Ten program jest na najbliższe 10 lat sztandarowym zadaniem rządu Rzeczpospolitej – mówił Morawiecki. 

Szef rządu opowiedział się jednocześnie za tym, żeby „nasze miasta i miasteczka stanowiły spójną całość, do domu każdego docierała sprawna komunikacja publiczna, a szkoły i przedszkola pojawiły się tam, gdzie powstają nowe osiedla”. Dlatego – zadeklarował – „zaproponujemy pakiet korzyści dla samorządów, które zadbają o ład przestrzenny (...) i estetykę”. 

NATO fundamentem naszego bezpieczeństwa 

– NATO jest i pozostanie fundamentem naszego bezpieczeństwa, a USA naszym głównym sojusznikiem – mówił premier Mateusz Morawiecki. Zapewnił, że jego rząd planuje pogłębić relacje z Ukrainą, Litwą i Gruzją, a także rozwijać swoje relacje z krajami Azji, Afryki i Bliskiego Wschodu. 

Morawiecki podkreślił, że jego rząd będzie dążył do jak najdalej idącej harmonizacji działań NATO i UE w zakresie bezpieczeństwa. W tym kontekście przywołał m.in. przystąpienie do stałej współpracy strukturalnej w dziedzinie obronności (PESCO). 

– NATO jest i pozostanie fundamentem naszego bezpieczeństwa, zaś Stany Zjednoczone naszym głównym sojusznikiem – zadeklarował premier. 

Zapewnił, że Polska wykorzysta potencjał armii do wzmocnienia rodzimego przemysłu zbrojeniowego. Wśród działań jego rządu wymienił także konsolidację państw regionu, w tym w ramach Grupy Wyszehradzkiej, Inicjatywy Trójmorza czy „prawdziwego” strategicznego partnerstwa na Wschodzie. 

– Planujemy pogłębić nasze relacje z Ukrainą, Litwą czy Gruzją i nadać im nową jakość, chociaż do tanga trzeba dwojga – mówił. Morawiecki stwierdził również, że Polska będzie rozwijać swoją współpracę, w tym na polu gospodarczym m.in. z krajami Azji, Bliskiego Wschodu i Afryki. 

Premier zadeklarował również, że jego rząd chce wspierać Polonię w różnych regionach świata. – Przejawi się to zarówno w działaniach na rzecz ochrony interesów polskich obywateli za granicą, a także prowadzonych wspólnie ze środowiskami polonijnymi działaniach na rzecz obrony dobrego imienia naszego kraju.

Wyraził nadzieję na powrót Polonii z emigracji. Jak mówił, rząd będzie w tym celu wzmacniać programy repatriacyjne. – Jest nas 60 mln na świecie i mamy obowiązki wobec wszystkich Polaków, a oni mają obowiązki wobec Polski.

Zero tolerancji dla przemocy i równość szans dla kobiet 
Zero tolerancji dla przemocy i równość szans dla kobiet, to jedno z pól działania nowego rządu – zapowiedział w sejmowym exposé premier Mateusz Morawiecki. Według niego państwo jest naprawdę silne, jeśli jest w stanie obronić swoich słabszych. 

Jego zdaniem „zabieranie dzieci z powodu biedy to jest zbrodnia, ale pozostawianie dzieci na pastwę przemocy też jest zbrodnią”. Morawiecki podkreślił, że nie może być tak, iż maltretowana kobieta będzie z dziećmi uciekała z własnego domu. – Poprawimy mechanizmy zapewniające ochronę ofiarom przemocy w domu i w miejscu pracy – zapowiedział. 

Dodał, że także w wymiarze sprawiedliwości musi nastąpić głęboka zmiana. – Nie może być tak, że ofiara spotyka swojego oprawcę przez kilka lat na sali sądowej z powodu opieszałości sądu – uważa premier. 

Morawiecki ocenił, że jest to walka z patologią społeczną, która nie ma nic wspólnego z naszą tradycją. – To właśnie szacunek dla kobiet jest głęboko zakorzeniony w naszej polskiej tradycji i w kulturze. Zapewnienie równości szans dla kobiet i mężczyzn jest nie tylko naszym prawnym obowiązkiem, ale wyrazem solidarności. Powinna ona przejawiać się m.in. w równej płacy i dostępie do stanowisk kierowniczych.

„W sprawie Puszczy Białowieskiej postąpimy zgodnie z wyrokiem TSUE” 

– Szanujemy postanowienia Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości w sprawie Puszczy Białowieskiej postąpimy zgodnie z jego wyrokiem – zadeklarował we wtorek premier Mateusz Morawiecki. 

– Lasy są naszym bogactwem. To bogactwo najlepiej rozumieją i najlepiej dbają o nie leśnicy. Bardzo im za to dziękuję – powiedział Morawiecki. 

Dodał, że działania leśników w Puszczy Białowieskiej miały na celu jej ochronę. – Chcemy wierzyć, że również unijne instytucje miały także na celu dbałość o polską przyrodę. Chcemy w to wierzyć – podkreślił premier. Oświadczył, że jego rząd szanuje postanowienia Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. – Postąpimy zgodnie z jego wyrokiem – zadeklarował. 

„Nie chcemy Unii dwóch prędkości” 

– Nie chcemy Unii dwóch prędkości, nie zgadzamy się na dzielenie Europy na lepszych i gorszych; kochana Europo, polski kawałek doskonale pasuje do europejskich puzzli, ale nie wolno umieszczać go niewłaściwą stroną albo wbijać na siłę – powiedział Mateusz Morawiecki. 

– Naszym kluczowym polem działań jest też oczywiście Europa, znajdujemy się w punkcie zwrotnym dla losów projektu europejskiego i całej globalnej gospodarki. Silna, konkurencyjna i solidarna Europa to część nowoczesnej idei Polski – powiedział Morawiecki. 

Dodał, że po tym, jak 10 lat temu przez gospodarki Europy i świata przetoczył się kryzys, „wiele autorytetów spadło z foteli”. 

„Musimy obniżyć temperaturę sporu politycznego” 

– Musimy obniżyć temperaturę sporu politycznego; wszyscy Polacy jesteśmy biało-czerwoną drużyną - powiedział w sejmowym expose premier Mateusz Morawiecki. Zaapelował o „sklejenie i zjednoczenie” Polski, która – jak wskazał – jest „wielkim zadaniem i zobowiązaniem”. 

– Nasz program to wola budowy Rzeczpospolitej dumnej siłą swojej gospodarki, Rzeczpospolitej bezpiecznych finansowo rodzin, Rzeczpospolitej budzącej podziw i uznanie u innych, Rzeczpospolitej radosnej, bo sprawiedliwie dzielącej owoce rozwoju – mówił we wtorek w Sejmie premier. 

Jak dodał, były kiedyś w Polsce podziały na „białych i czerwonych”. – My Polacy nie jesteśmy tylko biali albo tylko czerwoni, nigdy nie byliśmy (...). Czas wreszcie odrzucić te zabójcze podziały. My jesteśmy biało-czerwoni, wszyscy Polacy jesteśmy biało-czerwoną drużyną – oświadczył Morawiecki.

„Europa potrzebuje powrotu do rzeczywistych wartości” 

– Europa potrzebuje powrotu do rzeczywistych wartości – te, o których obecnie się mówi, coraz częściej zaprzeczają tym tradycyjnym wartościom, prawu naturalnemu - przekonywał premier Mateusz Morawiecki. 

– Codziennie słyszymy mantrę o wartościach europejskich, których już się czasami nie wymienia, bo one coraz częściej stają się zaprzeczeniem samych siebie z przeszłości – zaprzeczają prawu naturalnemu, czy tradycyjnym wartościom, a Rzeczpospolita to jedna z najwspanialszych tradycji Europy, to jedna z największych tradycji tolerancji i demokracji – mówił Morawiecki. 

„To dla mnie wielkie przeżycie, że jest tu mój ojciec” 

– Mój ojciec Kornel Morawiecki jest tu obecny – to dla mnie wielkie przeżycie; on nauczył mnie, że drugi człowiek, wolność, solidarność i sprawiedliwość są najważniejsze – mówił w exposé premier Mateusz Morawiecki. Podziękował też swojej mamie. Jak mówił, jest ona „bohaterką” jego codzienności. 

– Mój ojciec jest dzisiaj tutaj obecny. To dla mnie wielkie osobiste przeżycie – podkreślił szef rządu. – On nauczył mnie, że drugi człowiek, wolność, solidarność i sprawiedliwość są najważniejsze.

– Dziękuję ci za wpojenie mi tych wartości – zwrócił się premier do swojego ojca, posła Kornela Morawieckiego. 

Premier podziękował również swojej mamie, która – jak zaznaczył – była „cichą bohaterką" Solidarności i która jest bohaterką jego codzienności. 

„Polska jest naszym wspólnym dobrem, niezależnie od różnic światopoglądowych” 

– Polska jest naszym wspólnym dobrem, niezależnie od barw politycznych, czy różnic światopoglądowych; niech wigilijny stół nie będzie jak barykada, niech będzie miejscem, które łączy, a nie dzieli – powiedział Mateusz Morawiecki. 

– Za dwa tygodnie Wigilia. Polacy, jak co roku połamią się opłatkiem, zasiądą do stołów, ciesząc się, że Bóg się rodzi. Niech ten wigilijny stół nie będzie jak barykada, niech będzie miejscem, które łączy, a nie dzieli – mówił we wtorek szef rządu. Jak przekonywał „Polska jest naszym wspólnym dobrem, niezależnie od barw politycznych, czy różnic światopoglądowych”. 

– Tego życzę wszystkim posłom, jak najbardziej także posłom opozycji – podkreślił Morawiecki. 

– Grudzień 2017 możemy nazwać wigilią 100-rocznicy polskiej niepodległości. Wejdźmy w nią z nadzieją na porozumienie i solidarność, pamiętając, że bez współdziałania nie żylibyśmy dzisiaj w wolnej Polsce – wskazał Morawiecki. – Ufam, że stać nas na porozumienie i kompromis – dodał. Według premiera można i trzeba się spierać, jednak – jak mówił – „spór – tak, wojna – nie”. 

„Polska powinna stawiać przed sobą ambitne cele” 

– Polska powinna stawiać przed sobą ambitne cele, takie jak członkostwo w G20, bycie jednym z głównych architektów Unii Europejskiej, bycie filarem NATO czy liderem Trójmorza – podkreślił premier Mateusz Morawiecki. 

– Emigrującym współcześnie pokoleniom zwyciężyła zasada +tam ojczyzna, gdzie dobrze+. Dla naszej przyszłości ważne jest, aby przeważyła zasada +tam dobrze, gdzie ojczyzna+. Ale to +dobrze+ nie może wyłącznie oznaczać dobra materialnego – to także estetyka otoczenia, bezpieczeństwo, wzajemna serdeczność, wartości duchowe, wartości kultury, a także sprawiedliwy i sprawny wymiar sprawiedliwości – mówił szef rządu. 

Jak podkreślił, celem jego rządu będzie zachęcenie do powrotu do ojczyzny jak największej liczby Polaków, zarówno z Kazachstanu, jak i z Londynu. 

Morawiecki ocenił również, że Polska tylko z własną polityką regionalną, w sojuszu ze Stanami Zjednoczonymi, otwarta na wszystkie państwa Europy Środkowej, może być ważnym członkiem Unii Europejskiej i „podmiotem” w stosunkach międzynarodowych. 

– Uważam też, że Polska powinna stawiać przed sobą ambitne cele, takie jak np. członkostwo w G20, jak bycie jednym z głównych architektów Unii Europejskiej, (bycie) filarem NATO czy liderem Trójmorza – podkreślił szef rządu.

Mateusz Morawiecki na czele rządu 

W poniedziałek w Pałacu Prezydenckim prezydent Duda powołał rząd Morawieckiego. Była premier Beata Szydło została wicepremierem, skład reszty Rady Ministrów nie uległ zmianie. Morawiecki, poza stanowiskiem prezesa Rady Ministrów, objął funkcje szefa resortów: rozwoju i finansów. 

Nowy premier zapowiedział w poniedziałek, że będzie starał się, żeby „rząd Zjednoczonej Prawicy był rządem zjednoczonej Polski, żeby był rządem wszystkich obywateli”; był akceptowany i doceniany przez tych, którzy nie głosowali na obóz rządzący. Zapowiedział, że będzie to rząd kontynuacji. 

– Naszą latarnią, naszym punktem odniesienia będzie na pewno rodzina – bezpieczna rodzina, będzie praca – godna praca, będzie mieszkanie – mieszkanie dla wszystkich, mieszkanie dostępne dla jak największej liczby osób.

Exspose w całosci - niżej









https://www.youtube.com/watch?v=wzkRgpaY9zo

PAP, TVP.info