Dzisiaj jest: 22 Luty 2018    |    Imieniny obchodzą: Marta, Małgorzata, Piotr

W przeddzień 149. rocznicy urodzin marszałka

W Zułowie - miejscu urodzin Józefa Piłsudskiego, oddalonym od Wilna o 60km, w niedzielę, odbyło się „urodzinowe przyjęcie”, na którym głównym daniem była kasza z kuchni polowej.

details-images

Uroczystość poprzedziła msza święta w kościele w Powiewiórce, gdzie Józef Piłsudski był ochrzczony. Uczestniczyli w niej harcerze, członkowie Wileńskiego Klubu Historycznego Garnizonu w Nowej Wilejce w mundurach 13 Pułku Ułanów Wileńskich, przedstawiciele Związku Polaków na Litwie, polskiej placówki dyplomatycznej w Wilnie, społeczności lokalnej.

Były też kwiaty złożone przed kamieniem pamiątkowym w miejscu, gdzie stał dwór rodziny Piłsudskich oraz koncert piosenek wojennych i patriotycznych w wykonaniu chóru „Wilenka” Wileńskiej Szkoły im. Władysława Syrokomli.

Tego dnia nie mogło nas tu zabraknąć

— powiedział PAP Jarosław Szostko z Klubu Historycznego.

Dbamy o zachowanie pamięci historycznej, o kontynuację tradycji.

Spotykamy się w Zułowie, by wrazić raz jeszcze radość, że marszałek urodził się właśnie tutaj, na naszej ziemi

— powiedział PAP Rajmund Klonowski z koła Związku Polaków na Litwie „Wileńska Młodzież Patriotyczna”. Podkreślił, że „gdyby Józef Piłsudski urodził się na przykład w Poznaniu, czy Cieszynie losy Wileńszczyzny zapewne potoczyły się zupełnie inaczej”.

To, że dzisiaj myślimy, mówimy, modlimy się po polsku jest zasługą marszałka Piłsudskiego, jego wizji politycznej i odwagi w jej realizacji

— powiedział Klonowski.

Zułów był majątkiem ziemskim obejmującym 11 tys. ha, należącym do rodziny Piłsudskich. W 1874 r., gdy przyszły marszałek, zwany w dzieciństwie Ziukiem, miał siedem lat, dwór i zabudowania gospodarcze strawił potężny pożar.

Piłsudscy zamieszkali w ocalałej oficynie, ale wkrótce przenieśli się do Wilna. Zułów wydzierżawiono i w końcu sprzedano. Nowi właściciele nie odbudowali dworu, fundamenty porastały chwastami i krzakami. Taki stan utrzymywał się do 1936 roku, gdy Zarząd Główny Związku Rezerwistów Rzeczypospolitej postanowił odkupić z rąk prywatnych teren po spalonym dworze wraz z otoczeniem i zachować go jako „rezerwat, jako drogą każdemu sercu polskiemu pamiątkę miejsca, gdzie urodził się i pierwsze lata dzieciństwa spędził Wielki Marszałek Polski Józef Piłsudski”.

Rozpoczęto budowę kompozycji pomnikowej, przygotowanej przez architekta Romualda Gutta w 1937 roku. Prace przerwała wojna. W czasach radzieckich w miejscu dawnego majątku wzniesiono duży zespół zabudowań sowchozowych: fermy, obory, stodoły. Po odzyskaniu przez Litwę niepodległości w 1991 roku wszystko niszczało. Przed ponad dziesięcioma laty z inicjatywy Związku Polaków na Litwie (ZPL) w Zułowie rozpoczęto odbudowę przedwojennej kompozycji. Z czasów przedwojennych przetrwał tu jedynie dąb posadzony 10 października 1937 roku przez prezydenta Ignacego Mościckiego i marszałkową Aleksandrę Piłsudską.

ZPL uznał godne upamiętnienie miejsca urodzin Piłsudskiego za sprawę honoru. Organizacja nabyła w Zułowie czterohektarową działkę, na której rośnie wspomniany dąb i gdzie stał dwór rodziny Piłsudskich. Rozpoczęto prace przy odbudowie kompozycji pomnikowej. Miejsce to już pełni rolę swoistego sanktuarium Polaków z Wileńszczyzny, ważnego dla kształtowania ich tożsamości narodowej i podtrzymywania więzi z Macierzą.

Uroczystości w Zułowie organizowane z inicjatywy ZPL tradycyjnie odbywają się trzy razy do roku: w maju, łącząc Dzień Polonii i Polaków za Granicą obchodzony 2 maja, święto Konstytucji 3 Maja i rocznicę śmierci marszałka przypadającą na 12 maja, następnie 15 sierpnia z okazji Dnia Wojska Polskiego i 5 grudnia w rocznicę urodzin Józefa Piłsudskiego.

ak/PAP,wpolityce.pl