Dzisiaj jest: 20 Styczeń 2018    |    Imieniny obchodzą: Fabian, Sebastian

Na nic zdają się kolejne ataki osób związanych z obozem władzy.

Mimo wielu prób i wysiłków organów państwowych zmierzających do osłabienia systemu SKOK, spółdzielcze kasy oszczędnościowo-kredytowe zanotowały na koniec maja 2015 r. dodatni wynik z działalności podstawowej wynoszący ponad 58 milionów zł.

details-images

 Na nic zdają się kolejne ataki i wypowiedzi osób związanych z obozem władzy, co świadczy o silnych podstawach i zaufaniu, jakim członkowie SKOK od ponad 23 lat darzą swoją instytucję finansową.

CZYTAJ TAKŻE: Jaczejka PO znów pluje na kasy spółdzielcze, czyli kolejna wyborcza „ustawka” w Sejmie

Ostatnim przykładem bezpardonowego ataku na legalnie działające instytucje poddane nadzorowi publicznemu był przebieg wczorajszego posiedzenia sejmowej Komisji Finansów Publicznych. Potwierdza to wcześniejsze doniesienia medialne, że plan zaatakowania SKOK-ów powstawał już jesienią ubiegłego roku i jest związany z kampaniami wyborczymi, najpierw prezydencką a teraz z parlamentarną. SKOK-i nadal są w kręgu zainteresowań polityków Platformy Obywatelskiej i nadal są wykorzystywane do brudnej gry politycznej.

Dowodem na prowadzenie politycznych targów wokół spółdzielczych kas jest także wypowiedź wicepremiera Janusza Piechocińskiego, który w niedawnym wywiadzie dla „Rzeczpospolitej” ujawnił, że był namawiany przez polityków Platformy Obywatelskiej do poparcia projektu powołania komisji śledczej w sprawie SKOK. Według Piechocińskiego PO twierdziła, że lider PSL „skorzysta na tym politycznie przed wyborami”.

Szczególne zaskoczenie budzi właśnie w powyższym kontekście nieodpowiedzialna i niezrozumiała wypowiedź konstytucyjnego Ministra Finansów jako Przewodniczącego Komitetu Stabilności Finansowej w odniesieniu do legalnie działających instytucji kredytowych, w których depozyty chronione są gwarancjami Bankowego Funduszu Gwarancyjnego do równowartości 100 tysięcy EUR i których działalność jest nadzorowana od 2012 r. przez publiczny organ nadzoru – Komisję Nadzoru Finansowego. Kasa Krajowa ocenia tę wypowiedź jako kolejną próbę zdyskredytowania kas działających od 1992 roku z wykorzystaniem aparatu państwa. Wszystko wskazuje na to, że wypowiedzi Ministra Finansów oparte były na powtórnych badaniach sprawozdań finansowych części kas zleconych przez Komisję Nadzoru Finansowego jednej z firm uprawnionych do badania sprawozdań finansowych, których wyniki budzą daleko idące wątpliwości i zastrzeżenia.

Nagonkę w celu osiągnięcia korzyści politycznych, prowadzą od miesięcy politycy Platformy Obywatelskiej. Działania partii rządzącej wymierzone są w sektor SKOK i opozycję – co samo w sobie jest skandalem. Co jednak gorsze, wywoływanie awantury przez polityków PO burzy spokój przeszło 2 milionów Polaków, zrzeszonych w spółdzielczych kasach oszczędnościowo-kredytowych.

Przedstawiciele Krajowej SKOK ponownie apelują o zaprzestanie politycznej nagonki na SKOK-i. Polityka nie może dyktować metod traktowania rynku finansowego. Apelujemy, aby instytucje państwowe powstrzymały się od pochopnych działań mogących mieć daleko idące skutki dla całego rynku finansowego w Polsce.

wpolityce.pl