Dzisiaj jest: 22 Luty 2018    |    Imieniny obchodzą: Marta, Małgorzata, Piotr

Wygra, kto ma łupki

Z tajnego raportu niemieckiej Federalnej Służby Wywiadowczej (BND) wynika, że coraz większe wydobycie w USA gazu i ropy naftowej z łupków całkowicie zmieni geostrategiczne cele Stanów Zjednoczonych i przeorientuje układ sił na świecie.

details-images
Zyskają USA, straci m.in. Rosja.

Do raportu BND, w którym poddano analizie amerykańską politykę energetyczną ostatnich lat i postawiono prognozę na lata następne, dotarła Agencja Reutera. Temat podchwyciły światowe media. Niemieccy eksperci przyznają, że wraz z odkryciem nowych technologii (fracking) i wydobyciem na wielką skalę gazu i ropy z łupków Stany Zjednoczone sukcesywnie z importera stają się światowym producentem tych surowców. Niemieccy eksperci szacują, że już od 2020 r. USA staną się największym producentem gazu i ropy na świecie, co uniezależni Amerykanów od dostaw z Bliskiego Wschodu i da im większą swobodę działania na wszelkich innych polach.

Z raportu wynika, że największym przegranym nowego układu sił na świecie będą Chiny, Rosja i kraje OPEC. Państwo Środka będzie potrzebowało wielkich ilości gazu i ropy, które z kolei mogą im dostarczyć Amerykanie, a Rosja nie wytrzyma tak mocnej ekonomicznej konkurencji. Potwierdza to w rozmowie z „Codzienną” geolog, profesor nauk o Ziemi, poseł PiS‑u Mariusz Orion Jędrysek. – Na pewno Stany Zjednoczone w przyszłości będą największym producentem gazu i ropy na świecie, natomiast Rosja straci bardzo dużo – twierdzi prof. Jędrysek, dodając, że jego zdaniem na Chinach nie odbije się to jednak bardzo negatywnie, ponieważ również mają zasoby gazu łupkowego, niewykluczone, że większe niż USA. Zdaniem prof. Jędryska rosyjski rząd, widząc rosnące zagrożenia wynikające z wydobycia na świecie gazu i ropy z łupków, próbuje temu przeciwdziałać przez wiązanie rosyjskich firm z zachodnimi.

Niemiecki wywiad w najnowszej analizie przyznaje, że wydobycie gazu i ropy z łupków pozytywnie wpływa na niezależność energetyczną. Zapytaliśmy polskich polityków, czy ich zdaniem polski rząd robi wszystko, aby także nasze krajowe zasoby łupków zwiększyły narodowe bezpieczeństwo energetyczne.

– Rząd Donalda Tuska do tej pory niewiele zrobił, aby w społeczeństwie wzbudzić zaufanie do pozyskiwania gazu z łupków – stwierdził poseł Jerzy Polaczek z PiS‑u. – Jesteśmy w tragicznej sytuacji, gdyż nikomu nie tylko nie zależy na terminie ewentualnego rozpoczęcia wydobycia gazu z łupków, ale jest robione wszystko, aby tego wydobycia nigdy nie było – zauważa z kolei prof. Jędrysek. – W działaniach obecnego rządu w kwestii gazu z łupków nie ma przypadkowości, a rządzący jedynie pozorują zainteresowanie tematem. Będę pisał do premiera interpelacje, pytając, czy nasze służby analizują ten problem, tak jak to robią niemieckie– zapowiedział w rozmowie z „Codzienną” poseł Dariusz Seliga (PiS).

Waldemar Maszewski 

GPC